Mandewila chilijska potrzebuje dużej ilości światła, aby tworzyć mocne pędy, zwarte ulistnienie i liczne pąki kwiatowe. Jednocześnie roślina uprawiana w pojemniku może cierpieć z powodu przegrzania korzeni oraz gwałtownego przesuszenia na silnym południowym słońcu. Najlepsze stanowisko łączy intensywne oświetlenie z ochroną przed skrajnym upałem i wysuszającym wiatrem. Warunki należy zmieniać stopniowo, ponieważ liście powstałe w cieniu łatwo ulegają oparzeniom po nagłym wystawieniu na słońce.

Natężenie światła a wzrost i kwitnienie

Duża ilość światła pobudza mandewilę do tworzenia pąków. Na stanowisku zbyt ciemnym roślina może rosnąć, ale jej pędy stają się wydłużone i rzadko ulistnione. Odstępy pomiędzy liśćmi zwiększają się, a łodygi kierują się w stronę najbliższego okna. Kwitnienie jest wtedy opóźnione lub bardzo skąpe.

Kilka godzin bezpośredniego słońca dziennie zwykle wyraźnie poprawia kondycję pnącza. Szczególnie korzystne jest światło poranne, które jest intensywne, ale nie powoduje tak silnego nagrzewania donicy. Słońce późnopopołudniowe również sprzyja kwitnieniu i rzadziej prowadzi do oparzeń. Najbardziej wymagająca jest ekspozycja południowa w środku lata.

Roślina stojąca przy jasnej ścianie korzysta także ze światła odbitego. Może więc otrzymywać więcej promieniowania, niż sugeruje sama liczba godzin bezpośredniego nasłonecznienia. Jasne powierzchnie poprawiają oświetlenie dolnych liści, ale mogą również zwiększać temperaturę otoczenia. W takim miejscu trzeba szczególnie pilnować wilgotności podłoża.

Niedoboru światła nie da się w pełni zrekompensować nawozem. Większa dawka azotu w ciemnym miejscu prowadzi najczęściej do jeszcze szybszego wydłużania słabych pędów. Roślina potrzebuje energii świetlnej, aby wykorzystać dostarczone składniki pokarmowe. Dlatego poprawa stanowiska powinna poprzedzać intensywniejsze nawożenie.

Ochrona przed oparzeniami i przegrzaniem

Oparzenia słoneczne pojawiają się zwykle po nagłej zmianie warunków. Na liściach powstają jasne, później brunatniejące plamy o suchej powierzchni. Uszkodzona tkanka nie odzyskuje zielonej barwy. Jeżeli jednak zdrowe części pozostają liczne, roślina może kontynuować wzrost.

Hartowanie polega na stopniowym zwiększaniu czasu ekspozycji na słońce. Przez pierwsze dni mandewila powinna stać w jasnym cieniu lub otrzymywać jedynie łagodne promienie poranne. Następnie można przesuwać ją w coraz jaśniejsze miejsce. Proces trzeba wydłużyć, gdy pogoda jest wyjątkowo gorąca i bezchmurna.

Ciemna donica ustawiona na rozgrzanym tarasie może osiągać bardzo wysoką temperaturę. Korzenie są wtedy narażone na przegrzanie nawet wtedy, gdy liście wyglądają zdrowo. Pojemnik można osłonić jasną obudową, ustawić w większej donicy albo zacienić jego dolną część. Nie należy jednak blokować otworów odpływowych.

Lekki cień w godzinach południowych bywa korzystny na balkonach o południowej ekspozycji. Nie powinien jednak utrzymywać się przez cały dzień, ponieważ ograniczyłby liczbę kwiatów. Dobrym rozwiązaniem jest ażurowa osłona, która rozprasza najsilniejsze promienie. Roślina zachowuje wtedy wysoką aktywność, a jednocześnie wolniej traci wodę.

Światło podczas zimowania i wczesnej wiosny

Zimą ilość naturalnego światła gwałtownie spada. Mandewila przechowywana w chłodzie ogranicza metabolizm i lepiej znosi takie warunki. Roślina zimowana w cieple nadal próbuje rosnąć, dlatego znacznie silniej odczuwa niedobór światła. Pędy powstające w ciemnym pomieszczeniu są blade i wiotkie.

Najlepsze jest miejsce bezpośrednio przy jasnym oknie, lecz liście nie powinny dotykać zimnej szyby. W słoneczne dni temperatura przy przeszkleniu może szybko wzrastać, a nocą gwałtownie spadać. Takie wahania bywają stresujące dla rośliny. Pomaga niewielki odstęp od szyby i dobra, ale nie mroźna wentylacja.

Wczesną wiosną intensywność słońca rośnie szybciej niż odporność liści. Nawet roślina stojąca zimą przy oknie może wymagać ponownego hartowania przed wyniesieniem na taras. Szkło częściowo ogranicza niektóre zakresy promieniowania, dlatego liście nie są w pełni przygotowane na warunki zewnętrzne. Stopniowe przyzwyczajanie zapobiega rozległym uszkodzeniom.

Jeżeli mandewila zimuje w ciepłym i bardzo ciemnym miejscu, można rozważyć doświetlanie odpowiednią lampą dla roślin. Źródło światła powinno być ustawione w bezpiecznej odległości, aby nie nagrzewało liści. Doświetlanie musi trwać regularnie, ponieważ przypadkowe uruchamianie lampy daje niewielki efekt. Nawet przy lampie zimowe nawożenie powinno pozostać ostrożne.