Prawidłowe sadzenie pelargonii o zapachu cytryny tworzy podstawę jej późniejszego, zdrowego wzrostu. Roślina potrzebuje lekkiego podłoża, niezbyt dużej doniczki oraz stabilnych warunków w pierwszych tygodniach po posadzeniu. Rozmnażanie jest stosunkowo proste, szczególnie z sadzonek pędowych pobieranych w okresie intensywnego rozwoju. Dzięki właściwej technice z jednego dorosłego egzemplarza można w krótkim czasie uzyskać kilka młodych, dobrze rozkrzewionych roślin.
Wybór doniczki i przygotowanie podłoża
Doniczka powinna być dopasowana do wielkości systemu korzeniowego, a nie do oczekiwanej wysokości rośliny. Dla młodej sadzonki zwykle wystarcza pojemnik o średnicy od kilku do kilkunastu centymetrów. Zbyt duża ilość ziemi długo pozostaje wilgotna i zwiększa ryzyko gnicia korzeni. Każdy pojemnik musi mieć sprawne otwory odpływowe.
Doniczki gliniane zapewniają lepszą wymianę powietrza i szybciej odprowadzają wilgoć przez porowate ścianki. Są dobrym wyborem dla osób, które mają skłonność do zbyt częstego podlewania. Pojemniki z tworzywa są lżejsze i wolniej przesychają, co bywa korzystne na nasłonecznionym balkonie. Niezależnie od materiału doniczka powinna być stabilna, ponieważ rozrośnięta korona może łatwo ją przewrócić.
Podłoże można przygotować z dobrej jakości ziemi do roślin balkonowych, perlitu oraz niewielkiej ilości drobnego żwiru lub piasku. Luźna struktura zapewnia dostęp powietrza do korzeni i zapobiega powstawaniu zbitych, mokrych stref. Nie należy używać samej ziemi wykopanej z ogrodu, szczególnie jeśli jest gliniasta. Taki materiał może również zawierać zarodniki patogenów, larwy szkodników i nasiona chwastów.
Przed użyciem doniczki warto ją dokładnie umyć, zwłaszcza gdy wcześniej rosła w niej inna roślina. Resztki starego podłoża mogą być źródłem grzybów, bakterii lub jaj szkodników. Na dnie umieszcza się cienką warstwę drenażową, a następnie porcję świeżej ziemi. Nie należy zakrywać otworów odpływowych nieprzepuszczalnym materiałem.
Więcej artykułów na ten temat
Prawidłowe sadzenie i przesadzanie
Roślinę wyjmuje się ze starego pojemnika ostrożnie, podtrzymując bryłę korzeniową, a nie ciągnąc za pędy. Korzenie warto delikatnie obejrzeć i usunąć fragmenty ciemne, miękkie lub nieprzyjemnie pachnące. Zdrowy system korzeniowy ma jasny albo jasnobrązowy kolor i sprężystą strukturę. Mocno splątaną bryłę można lekko rozluźnić palcami.
Pelargonię sadzi się na takiej samej głębokości, na jakiej rosła wcześniej. Zbyt głębokie umieszczenie podstawy pędów zwiększa ryzyko gnicia i utrudnia dostęp powietrza. Zbyt płytkie sadzenie może natomiast prowadzić do przesychania górnej części bryły korzeniowej. Poziom podłoża powinien znajdować się kilka centymetrów poniżej krawędzi doniczki, aby ułatwić podlewanie.
Ziemię wokół korzeni należy lekko docisnąć, ale nie wolno jej mocno ubijać. Nadmierne zagęszczenie zmniejsza ilość powietrza w podłożu i utrudnia odpływ wody. Po posadzeniu roślinę podlewa się umiarkowanie, aż niewielka ilość wody wypłynie do podstawki. Nadmiar wody trzeba usunąć po kilku minutach.
Świeżo przesadzonej pelargonii nie należy od razu nawozić silnym roztworem. Nowe podłoże zazwyczaj zawiera wystarczającą ilość składników na pierwsze tygodnie. Roślinę ustawia się w jasnym miejscu, ale przez kilka dni chroni przed ostrym, południowym słońcem. Gdy odzyska jędrność i zacznie tworzyć nowe liście, można wrócić do standardowej pielęgnacji.
Więcej artykułów na ten temat
Rozmnażanie z sadzonek pędowych
Najłatwiejszym sposobem rozmnażania jest pobieranie sadzonek wierzchołkowych ze zdrowych, niekwitnących pędów. Najlepiej ukorzeniają się fragmenty długości około 7–12 centymetrów z kilkoma węzłami. Cięcie wykonuje się czystym, ostrym narzędziem tuż pod węzłem. Nie należy wybierać gałązek bardzo miękkich, osłabionych ani porażonych przez szkodniki.
Dolne liście usuwa się, pozostawiając jedynie kilka blaszek w górnej części sadzonki. Duże liście można częściowo skrócić, aby ograniczyć utratę wody przez parowanie. Pąki kwiatowe i kwiatostany trzeba usunąć, ponieważ ich rozwój zużywa energię potrzebną do wytworzenia korzeni. Miejsce cięcia można pozostawić na krótko do przeschnięcia.
Sadzonki umieszcza się w lekkiej mieszance torfu i perlitu albo w specjalnym podłożu do ukorzeniania. Dolny węzeł powinien znaleźć się pod powierzchnią ziemi, ponieważ właśnie z jego okolicy najczęściej wyrastają korzenie. Podłoże należy delikatnie zwilżyć, ale nie może być mokre. Doniczkę ustawia się w jasnym miejscu bez ostrego słońca.
Wysoka wilgotność powietrza może przyspieszyć ukorzenianie, lecz szczelne przykrycie sprzyja gniciu sadzonek. Jeżeli stosuje się osłonę z przezroczystego pojemnika lub woreczka, trzeba codziennie zapewniać wentylację. Nowe korzenie zwykle pojawiają się po kilku tygodniach, zależnie od temperatury i kondycji materiału. O powodzeniu świadczy pojawienie się świeżych liści i wyraźny opór przy bardzo delikatnym pociągnięciu sadzonki.
Dalsza pielęgnacja młodych roślin
Po ukorzenieniu młodą pelargonię stopniowo przyzwyczaja się do bardziej suchego powietrza i intensywniejszego światła. Nie należy od razu wystawiać jej na pełne słońce, ponieważ cienkie liście łatwo ulegają uszkodzeniu. Proces adaptacji może trwać od kilku dni do dwóch tygodni. W tym czasie podlewanie nadal powinno być ostrożne.
Gdy korzenie dobrze przerosną niewielką doniczkę, sadzonkę przesadza się do pojemnika większego tylko o jeden rozmiar. Zbyt szybkie przeniesienie do dużej donicy często kończy się zastojem wody. Po przesadzeniu trzeba obserwować, jak szybko przesycha podłoże. Młode rośliny mają mniejszy system korzeniowy i są bardziej wrażliwe zarówno na zalanie, jak i całkowite przesuszenie.
Wierzchołek pędu warto uszczknąć po wytworzeniu kilku nowych liści. Zabieg pobudza uśpione pąki boczne i pomaga uzyskać zwartą, rozgałęzioną roślinę. Jeśli młody okaz rośnie bardzo szybko, uszczykiwanie można powtórzyć na nowych gałązkach. Każde cięcie powinno pozostawiać kilka zdrowych liści zdolnych do prowadzenia fotosyntezy.
Pierwsze nawożenie wykonuje się dopiero po rozpoczęciu aktywnego wzrostu. Najbezpieczniejszy jest nawóz wieloskładnikowy zastosowany w połowie zalecanego stężenia. Zbyt wysoka dawka może uszkodzić świeże, delikatne korzenie. Regularne, łagodne dokarmianie daje lepsze rezultaty niż sporadyczne stosowanie bardzo skoncentrowanego roztworu.