Sadzenie araukarii chilijskiej wymaga starannego wyboru miejsca, ponieważ drzewo źle znosi późniejsze przesadzanie. Właściwe przygotowanie gleby, zachowanie nienaruszonej bryły korzeniowej oraz odpowiedni termin zabiegu znacząco zwiększają szansę przyjęcia się rośliny. Rozmnażanie gatunku jest bardziej wymagające niż pielęgnacja gotowej sadzonki i najczęściej prowadzi się je z nasion. Cały proces wymaga cierpliwości, ponieważ młode araukarie rozwijają się powoli i przez kilka sezonów pozostają wrażliwe na mróz.

Wybór sadzonki i terminu sadzenia

Najbezpieczniej kupować araukarię uprawianą w pojemniku, z dobrze rozwiniętą i nieuszkodzoną bryłą korzeniową. Zdrowa sadzonka powinna mieć prosty przewodnik, regularnie rozmieszczone pędy oraz jędrne, intensywnie zielone liście. Niepokojące są rozległe brązowe plamy, miękkie fragmenty pędów oraz silnie przesuszone podłoże. Warto również sprawdzić, czy korzenie nie tworzą bardzo zbitej warstwy na dnie doniczki.

Najlepszym terminem sadzenia jest wiosna, gdy gleba zdąży się ogrzać, a ryzyko silnych mrozów wyraźnie maleje. Roślina posadzona w tym okresie ma kilka miesięcy na odbudowę korzeni przed zimą. Sadzenie jesienne jest możliwe głównie w łagodniejszych regionach, lecz wiąże się z większym ryzykiem. Młody okaz może nie zdążyć odpowiednio zakorzenić się przed zamarznięciem podłoża.

W dniu sadzenia pogoda powinna być pochmurna, spokojna i niezbyt gorąca. Silne słońce oraz wiatr zwiększają utratę wody przez liście, zanim korzenie podejmą pełną pracę. Jeśli sadzonka jest sucha, doniczkę warto wcześniej zanurzyć w wodzie, aż bryła zostanie równomiernie nawilżona. Nie należy jednak pozostawiać korzeni w wodzie przez wiele godzin.

Przed zakupem trzeba uwzględnić lokalne warunki klimatyczne. W chłodniejszych częściach kraju młoda araukaria będzie wymagała starannego zabezpieczania przez kilka zim. Korzystniejsze jest stanowisko osłonięte, bez zastoisk mrozowych i zimnych podmuchów. W miejscach o bardzo surowym klimacie bezpieczniejsza może być początkowa uprawa pojemnikowa.

Przygotowanie stanowiska i technika sadzenia

Dołek powinien być wyraźnie szerszy od bryły korzeniowej, ale nie znacznie głębszy. Dno należy rozluźnić, aby korzenie mogły łatwo przenikać do otaczającej gleby. Na ciężkim podłożu trzeba poprawić odpływ wody na większym obszarze, a nie tylko bezpośrednio pod sadzonką. Samo wsypanie warstwy żwiru do głębokiego dołka nie zawsze rozwiązuje problem i może powodować zatrzymywanie wody.

Ziemię wydobytą z dołka można wymieszać z dojrzałym kompostem oraz materiałem poprawiającym przepuszczalność. Nie należy stosować świeżego obornika ani wysokich dawek nawozu mineralnego bezpośrednio przy korzeniach. Zbyt zasobna mieszanka może uszkodzić młode tkanki i zaburzyć gospodarkę wodną. Podłoże powinno być próchniczne, lecz nadal stabilne i dobrze napowietrzone.

Podczas wyjmowania rośliny z doniczki trzeba zachować całą bryłę korzeniową. Korzeni araukarii nie powinno się agresywnie rozrywać ani przycinać, nawet gdy są lekko skręcone. Sadzonkę ustawia się na takiej głębokości, na jakiej rosła w pojemniku. Zbyt głębokie posadzenie zwiększa ryzyko gnicia nasady pnia i ogranicza dostęp powietrza do korzeni.

Po zasypaniu dołka ziemię należy delikatnie docisnąć i obficie podlać. Woda pomaga usunąć duże kieszenie powietrzne oraz zapewnia ścisły kontakt korzeni z podłożem. Wokół drzewa można uformować niewysoki wał zatrzymujący wodę podczas podlewania. Na koniec rozkłada się warstwę ściółki, pozostawiając odsłoniętą nasadę pnia.

Pielęgnacja po posadzeniu

W pierwszym sezonie podstawowym zadaniem jest utrzymanie równomiernej wilgotności gleby. Bryła korzeniowa nie może całkowicie wyschnąć, ale nie powinna także przez długi czas pozostawać zalana. Częstotliwość podlewania zależy od pogody, rodzaju gleby i wielkości sadzonki. Zawsze lepiej kontrolować wilgotność palcem lub prostym miernikiem niż stosować sztywny harmonogram.

Młode drzewo może wymagać stabilizacji, jeśli stanowisko jest narażone na silniejsze podmuchy. Palik umieszcza się tak, aby nie uszkodzić bryły korzeniowej. Wiązanie powinno być elastyczne i nie może ocierać kory. Podporę trzeba regularnie kontrolować oraz usunąć, gdy roślina dobrze zakotwiczy się w gruncie.

W pierwszym roku po posadzeniu nie należy intensywnie nawozić araukarii. Korzenie powinny najpierw odbudować się i rozpocząć wzrost w otaczającej glebie. Nadmiar składników mineralnych może zwiększać zasolenie podłoża i osłabiać delikatne korzenie. Łagodne dokarmianie można rozpocząć dopiero po zauważeniu zdrowych nowych przyrostów.

Przed pierwszą zimą młody okaz wymaga szczególnie starannej ochrony. Strefę korzeniową zabezpiecza się grubszą warstwą ściółki, a koronę przewiewną agrowłókniną. Osłona powinna chronić przede wszystkim przed mroźnym wiatrem i zimowym słońcem. Nie może jednak tworzyć szczelnego, wilgotnego środowiska wokół pędów.

Rozmnażanie z nasion i dalsza uprawa

Araukarię chilijską najczęściej rozmnaża się z nasion pochodzących z dojrzałych szyszek. Nasiona szybko tracą zdolność kiełkowania, dlatego najlepiej wysiewać je możliwie świeże. Powinny być pełne, ciężkie i pozbawione śladów pleśni lub uszkodzeń. Materiał niewiadomego pochodzenia może kiełkować nierównomiernie albo wcale.

Do wysiewu stosuje się głębokie pojemniki wypełnione lekkim, przepuszczalnym podłożem. Nasiono umieszcza się częściowo w ziemi, pozostawiając jego górną część nad powierzchnią lub przykrywając ją bardzo cienką warstwą. Podłoże musi być stale lekko wilgotne, ale nie mokre. Zastój wody szybko prowadzi do gnicia nasion i młodych korzeni.

Kiełkowanie może trwać kilka tygodni, a jego przebieg zależy od świeżości nasion oraz temperatury. Pojemniki powinny stać w jasnym miejscu z rozproszonym światłem. Zbyt niska temperatura spowalnia rozwój, natomiast nadmierne ciepło połączone z wilgocią sprzyja pleśni. Wschodzących siewek nie należy zbyt wcześnie przesadzać.

Młode araukarie wytwarzają korzeń palowy, dlatego wymagają wysokich doniczek i ostrożnego obchodzenia się z systemem korzeniowym. Przesadzanie przeprowadza się metodą przeładunku, bez rozbijania bryły ziemi. Przez pierwsze lata rośliny najlepiej chronić przed silnym mrozem i gwałtownym słońcem. Do gruntu przenosi się dopiero dobrze rozwinięte egzemplarze, które zdążyły się stopniowo zahartować.